Feeder - plecionka

Wszystko co dotyczy ogólnie sprzętu, metod i technik łowienia, zanęt itp.

Feeder - plecionka

Postprzez miro » 11 Sty 2012, 10:44

Co myślicie i czy macie jakieś doświadczenie jeżeli chodzi o łowienie metodą feeder na plecionkę? Zastanawiam się co nawinąć na nowy sezon, żyłkę jak co roku czy plecionkę?
Najważniejsze to nad wodą po prostu być, a wyniki przyjdą z czasem.
Awatar użytkownika
miro
Gruba Ryba
Gruba Ryba
 
Posty: 636
Rejestracja: 10 Sie 2010, 06:50
Miejscowość: Kęty

Re: Feeder - plecionka

Postprzez Bodzio » 11 Sty 2012, 18:49

Witam. :D
Kiedyś sporo łowiłem na pikerka potem na feedery zawsze używałem żyłki fluo. Średnice jakich używałem to do pikerka 0,14 a do feedkera 0,16 max 0,18.
W skrajnych przypadkach żyłkę wymieniałem 2 razy w ciągu sezonu, ale wtedy naprawdę sporo łowiłem. Na korzyść żyłki przemawia cena, a wiadomo i jedno i drugie można urwać.
Wodom Cześć ;)
Pozostaną po Nas kręgi na wodzie.....
Awatar użytkownika
Bodzio
Miarowy
Miarowy
 
Posty: 69
Rejestracja: 16 Sie 2010, 10:44
Miejscowość: Ustroń

Re: Feeder - plecionka

Postprzez miro » 12 Sty 2012, 07:56

Też jestem bardziej za żyłką ale chciałem poznać opinie kolegów. Zastanowiło mnie po Twojej odpowiedzi dlaczego akurat używałeś fluo? Ja z kolei staram używać się raczej typowo gruntowych ciemnych żyłek. Tak sobie teraz przypominam stare artykuły karpiowe i widzę przed oczyma zdjęcia na których karpiarze rzeczywiście używali żyłek fluo? Jakie jest wytłumaczenie takich kolorów do metody gruntowej?
Najważniejsze to nad wodą po prostu być, a wyniki przyjdą z czasem.
Awatar użytkownika
miro
Gruba Ryba
Gruba Ryba
 
Posty: 636
Rejestracja: 10 Sie 2010, 06:50
Miejscowość: Kęty

Re: Feeder - plecionka

Postprzez Bodzio » 12 Sty 2012, 22:50

Witam.
Dlaczego fluo?
Ja używałem fluo ponieważ jest bardziej widoczna i czasem obserwowałem nie szczytówkę ale żyłkę właśnie. Żyłka pomiędzy szczytówką a lustrem wody zwisała luźno. Ten sposób stosowałem gdy były bardzo delikatne brania (np. karpie w lecie w samo południe :D ) Doszłem do tego przez przypadek :)
Łowiąc na feederki nie używałem NIGDY żadnych piszczków itp sygnalizatorów. Po prostu rękojeść pod ręką, czasem na kolanie a wzrok na szczytówce. Przeważnie łowiłem na na 1 wędkę, pikerem. Feedreki już częściej rozkładałem 2. Na rzece łowiłem tylko 1 wędką, sporadycznie łowiłem na 2.
Wodom Cześć ;)
Pozostaną po Nas kręgi na wodzie.....
Awatar użytkownika
Bodzio
Miarowy
Miarowy
 
Posty: 69
Rejestracja: 16 Sie 2010, 10:44
Miejscowość: Ustroń

Re: Feeder - plecionka

Postprzez miro » 13 Sty 2012, 08:58

Ja także nie używam żadnych "piszczków" wręcz ich nienawidzę. Zamontowanie "piszczka" jest dla mnie zbezczeszczeniem tej metody. Jedynie w nocy zakładam mini dzwoneczek co by mnie obudziło w razie kimnięcia :-) Zrezygnuje jednak z plecionki i kupię żyłkę SUFIX-a bo podobno są dobre, nieprzegrubione i wytrzymałość mają podaną realną. Jak dalej za oknem będzie taka aura to już niedługo będzie można wyskoczyć za białą rybką. Dzięki za zainteresowanie tematem, POZDRAWIAM, Mirek
Najważniejsze to nad wodą po prostu być, a wyniki przyjdą z czasem.
Awatar użytkownika
miro
Gruba Ryba
Gruba Ryba
 
Posty: 636
Rejestracja: 10 Sie 2010, 06:50
Miejscowość: Kęty

Re: Feeder - plecionka

Postprzez Bodzio » 14 Sty 2012, 14:24

Witam :D
miro napisał(a):kupię żyłkę SUFIX-a bo podobno są dobre,

Polecam tą żyłkę http://infobot.pl/r/23ia jest na pewno dobra używam jej do odległościówki jak tylko się pokazała. Tonie świetnie.
Nie wiem jak cenowo w stosunku do sufixa.
Wodom Cześć ;) Bodzio
Pozostaną po Nas kręgi na wodzie.....
Awatar użytkownika
Bodzio
Miarowy
Miarowy
 
Posty: 69
Rejestracja: 16 Sie 2010, 10:44
Miejscowość: Ustroń


Wróć do Sprzęt i techniki łowienia - ogólne

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość